Nagle Tornado, wyznał mi miłość tak mi się wydaje. Odwróciłam wzrok, czułam się strasznie zakłopotana. Ogier też mi się podobał, był przystojny i strasznie miły. Ale czułam, że partnerstwo z nim może być ciężkie ponieważ, dużo klaczy jest w nim zadłużone.
-Tak...- wymamrotałam.
(Tornado?)
czwartek, 26 września 2013
CD Tornado Do Nel
Klaczka była piękna i miała cudowne imię . Nie mogłem się oprzeć i zapytałem .
- Chciała byś moją jedyną i tylko moją ?
(Nel ?)
niedziela, 22 września 2013
CD Nel do Tornado
-Z wielką chęcią razem z tobą tam pogalopuję- powiedziałam. Ruszyliśmy razem w tamtą stronę. Jego czarna grzywa powiewała cudownie na wietrze. Nie dziwię się że jest najlepszy w całej stajni, jest naprawdę szybki i do tego bardzo przystojne. Wszystkie klacze zawsze rozmawiają o nim. Po chwili zatrzymaliśmy się.
(Tornado?)
(Tornado?)
sobota, 21 września 2013
CD Tornado Do Nel
- A ja Tornado co tutaj robisz oh to też jest twoja stajnia tak ? to jest najpiękniejsze miejsce nie licząc glicynii a tak pro po niej to może tam pogalopujemy razem co ty na to ?
(Nel ?)
(Nel ?)
sobota, 14 września 2013
Od Akeli
Kiedyś byłam najlepszym koniem wystawowym, lecz raz zajęłam drugie miejsce, a mój właściciel tak się zezłościł, że chciał mnie oddać jako konia roboczego, ale w końcu trafiłam tutaj. Jest mi tu bardzo przyjemnie i inne konie też są bardzo miłe.
-Cześć jestem Pumpkin-Powiedział jakiś koń.
-Część jestem Akella.
<Pumpkin?>
-Cześć jestem Pumpkin-Powiedział jakiś koń.
-Część jestem Akella.
<Pumpkin?>
środa, 4 września 2013
Od Nel c.d.o Tornada
Od niedawna jestem w tej stajni, ładne boksy i pastwiska. Jeszcze nikogo nie poznałam z tutejszych koni, jednak wydawały się sympatyczne. Jak każdego dnia, z samego rana miałam męczący trening do zawodów. Bardzo chciałam wygrać, dlatego przykładałam się jak najwięcej. Wszyscy mówili i jakimś ogierze Tornado, jeden z najlepszych koni tutejszej stadniny. Ciekawił mnie trochę on, widziałam go kilka razy na pastwisku. Prawi cały czas otaczały go inne konie, więc nie miałam okazji podejść ze spokojem i się przywitać. To takie przytłaczające, czasem chyba obserwuje mnie jak trenuję z samego ranna. Ciesze się z tego, bo widać nie idzie mi tak źle. Gdy kłusowałam sobie na zielonym pastwisku, wreszcie znalazłam okazję gdy był sam. Podbiegłam do niego i przystanęłam.
-Witaj mam na imię Nel, od niedawna tutaj jestem- przedstawiłam się.
(Tornado?)
Od Tornado Do Nel " Miłość "
Jestem taki samotny chodzi głównie o brak potomstwa i drugiej połówki także chociaż jest taka klacz Nel i jest piękna gdy galopuje jej grzywa powiewa na wietrze a jej czarne oczy przyciągają każdego . (Nel ?)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)